Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eddie vedder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eddie vedder. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 maja 2012

Eddie Vedder

Ten sympatyczny, nieco flegmatyczny pan, to uosobienie skromności i prawdy w muzyce. Nie ma może dużych możliwości wokalnych, lecz dusza mi mięknie z każdym razem, gdy owego pana słucham. Eddie Vedder to nie kto inny jak wokalista znanego wszystkim Pearl Jam. Wolę jednak pominąć ten wątek, skupiając się na krótkim - ale za to wybornym - epizodzie solowym. Eddie zmajstrował swój pierwszy album na potrzeby filmu "Into the Wild" (swoją drogą, film fenomenalny - polecam wszystkim wolnym duchom) w reżyserii Seana Penna. Z jakim efektem? Nastawcie uszy i rozkoszujcie się tym pięknym, nieco chrapliwym męskim wokalem.